Kontrola vs Motywacja

Czemu pracownicy nie biorą odpowiedzialności za swoją własną motywację?

Rzadko kiedy menedżer ma w umowie wpisane, że będzie motywował swój zespół do pracy. Ale wszyscy od niego tego oczekują. Tylko czy to ma w ogóle sens?

 

Warto wiedzieć, że słowo „motywacja” to dość nowy wynalazek. Zaczęto ją powszechnie używać dopiero w XVIII wieku, aby znaleźć jakieś narzędzie, które „naprawi” ludzi. Sprawi, że będzie się im znowu „chciało”.

 

Kiedyś właśnie o to chodziło. Albo ktoś chciał, albo nie chciał pracować. A często po prostu to robił. Może z poczucia obowiązku, odpowiedzialności, nawyku z lęku przed bankructwem, albo z innych pobudek, których dziś już nie rozumiemy.

 

Dziś stajemy przed przymusem nieustannego motywowania swoich własnych pracowników. Właściwie dlaczego?

 

❓ Czemu pracownicy nie biorą odpowiedzialności za swoją własną motywację?

 

❓ Dlaczego nie robią nic z tym, że są zdemotywowani?

 

Jako lider oczywiście możesz zrobić coś z tym, żeby im się chciało. Ale tylko w pełnym porozumieniu z nimi. Tylko w oparciu o ich potrzeby i problemy. To twoi ludzie muszą wziąć odpowiedzialność za swoją własną motywację. Ty jako lider możesz natomiast zadbać o atmosferę. Taką, w której każdy pracownik wie, że jego pomysły zostaną wysłuchane, a jego perspektywa spojrzenia na problem przyjęta.

 

Autor: Radosław Bartosik, Członek zarządu MENTAX SA

 


Opublikowano:

Mentax na Facebook'u