Wyłudzenie odszkodowania

Kto pomaga Tobie uzyskać odszkodowanie? Kancelarie odszkodowawcze trafiły pod lupę UOKiK

Kancelarie odszkodowawcze pojawiły się kilkanaście lat temu w odpowiedzi na zaniżanie i odmawianie odszkodowań przez ubezpieczycieli. Dzięki nim wielu osobom udało się uzyskać świadczenie od towarzystw. Prowizje kancelarii, pobierane od wygranej kwoty, często były niemałe, ale klienci nie musieli wykładać z góry własnych środków na postępowanie sądowe i pełnomocników, co miało ogromne znaczenie, gdyż nie każdego było na nie stać.

 

Obszar działania kancelarii odszkodowawczych systematycznie się poszerza. Obecnie doradzają one nie tylko w dochodzeniu odszkodowań z polisy komunikacyjnych, ale także w sprawach dotyczących odszkodowań za wypadki przy pracy czy błędy medyczne.

 

Kancelarie odszkodowawcze trafiły pod lupę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów już w 2017 r., kiedy zaczęły pojawiać się reklamy zachęcające osoby, które miały polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym do ubiegania się o zwrot opłat likwidacyjnych.

 

UOKiK doszukał się wielu nieprawidłowości i postawił zarzuty dotyczące stosowania klauzul niedozwolonych i praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

 

Urząd kwestionuje takie zapisy jak brak jasnych zasad ustalania wysokości pobieranego wynagrodzenia. Zastrzeżenia UOKiK budzi między innymi np. zapis, że wysokość wynagrodzenia zależy nie od wartości uzyskanej przez konsumenta, ale żądanej od niego przez bank. Np. jeżeli bank żąda 100 tys. zł, a sąd zasądzi na jego rzecz aż 90 tys. zł, a tylko 10 tys. zachowa klient, to i tak prowizja będzie liczona od pierwszej kwoty.

 

Kłopotliwe zapisy dotyczą nakładania kar na klientów za rozwiązanie umowy, gdy równocześnie kancelaria może zrezygnować z prowadzenia sprawy bez żadnych konsekwencji. Wysokość kary może zmuszać konsumenta do kontynuowania umowy, np. za wypowiedzenie umowy zastrzega połowę prowizji, 10 lub 15 proc. odstępnego. W jednym przypadku konsument musi zapłacić wysoką karę, nawet do 10 proc. kwoty wypłaconego kredytu, gdy np. samodzielnie doprowadzi do ugody lub powierzy swoją sprawę innemu podmiotowi.

 

 Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów radzi:

  • dokładnie i spokojnie przeczytaj przedstawioną ci do podpisu umowę. Zawsze masz czas na podjęcie decyzji. Nie spiesz się!
  • nie bój się pytać, jeśli coś jest dla ciebie niejasne, zasady ustalania wynagrodzenia muszą być dla ciebie całkowicie zrozumiałe. Jeśli nie rozumiesz określonych postanowień, w tym dotyczących wynagrodzenia, poproś pracownika kancelarii o wytłumaczenie i doprecyzowanie na egzemplarzu umowy. A jeśli takie wyjaśnienie wzbudzi twoje wątpliwości, zapytaj kogoś innego, np. prawnika,
  • zapytaj o dodatkowe wydatki,  np. za wniesienie opłaty od pozwu, dojazd pełnomocnika,
  • dowiedz się, na czyją rzecz zastrzeżono zasądzone przez sąd koszty zastępstwa procesowego oraz kto ponosi ryzyko i koszty przegranej.
  • negocjuj warunki umowy: wysokość honorarium i wynagrodzenia za pomyślny wynik sprawy, jaki będziesz miał czas na uiszczenie wynagrodzenia dla kancelarii (czy będzie to po zawarciu umowy, po jej wykonaniu czy też w ratach, np. po poszczególnych instancjach).

 


Opublikowano:

Mentax na Facebook'u